2 Nights with Tamikrest

Event details

  • środa | 26 lipca 2017 to czwartek | 27 lipca 2017
  • 20:00
  • ul. Madalińskiego 10 / 16; 02-513 Warszawa - Mokotów (Nowy Teatr)
KUP BILET / BUY TICKETS

 

Od maja do końca września Pardon, To Tu obejmuje opiekę nad letnią klubokawiarnią i Świetlicą Nowego Teatru, gdzie organizujemy koncerty i od lipca bezpłatne warsztaty plastyczne dla dzieci. Przez jeszcze 4 miesięcy będziemy mieli zaszczyt zaprosić was na koncerty z pogranicza free jazzu, awangardy, popu, elektroniki etc. Na naszym dziewiątym (i dziesiątym) koncercie, który odbędzie się w środę i w czwartek, 26 & 27 lipca 2017 na warszawskim Mokotowie przy Nowym Teatrze, zagra malijski zespół TAMIKREST.

Pardon, To Tu nie byłby Pardonem, gdyby zabrakło w naszym koncertowym programie afrykańskiego akcentu. Od paru lat staraliśmy się ich zaprosić i jesteśmy przeszczęśliwi, że w końcu nam się udało i że zagrają na swoich jedynych koncertach w Polsce w Pardon, To Tu przy Nowym Teatrze. Ostatni jak dotad i jedyny ich koncert w Polsce odbył się w 2013 r. na festiwalu Ethno Port Poznań. Uwaga, na tych koncertach nie będzie miejsc siedzących. Zapraszamy gorąco!

➳ Środa i czwartek, 26 & 27.07.2017 – g. 20:00
➳ Bilety (1-Dniowe):

59 PLN (Limitowana pierwsza pula – tylko online!)
69 PLN (Przedsprzedaz / Po wyczerpaniu biletow z 1. Puli)
79 PLN (W dniu koncertu)

➳ Adres: ul. Madalińskiego 10 / 16; 02-513 Warszawa – Mokotów

Bilety są dostępne za pośrednictwem naszej strony internetowej www.pardontotu.pl / strony Going. / przed koncertem (od godziny 19:00) ‚na bramce’ i od 09.06.2017 w letnim „Pardon, To Tu przy Nowym Teatrze” przy barze (kolekcjonerskie bilety).

Tamikrest oznacza przejście w języku Tuaregów – koczowniczego ludu Sahary. Zespół łączy tuareską kulturę z dźwiękami i wizjami z innych części świata, napotkanymi w czasie niekończących się tras. W ich muzyce można odnaleźć dub, blues, psychodelię, funk, a nawet art-rock. Pochodzą z Kidal, na północnym wschodzie Mali, lecz wojna, prześladowania i kryzys polityczny zmusiły większość z nich do emigracji do Algierii.

Ich trzeci album Chatma (2013) to w pełni przekonujący i poetycki dokument ich przeżyć. Chatma została numerem jeden na liście World Music Charts Europe, zajęła wysokie miejsca na listach Mojo, The Independent, fRoots, The Quietus i Uncut, a w 2014 Tamikrest został uznany najlepszą grupą na Songlines Music Awards.

„Tamikrest są największą nadzieją tuareskiego pustynnego bluesa, łącząc elementy tradycyjne z indie-rockiem”.The Guardian

Tamikrest means ‘crossing’ in the language of the Kel Tamashek, a traditionally nomadic Saharan people that is commonly referred to as the Tuareg. It is an apt name for a band that so successfully merges the values of their timeless culture with the sounds and visions they have encountered on a headlong journey to the concert stages and ipods of the world. Echoes of dub, blues, psychedelia, funk and even art-rock are seamlessly weaved into Tamikrest’s increasingly individual take on the Tuareg musical tradition.

Since the band has emerged onto the international scene in 2006 with their debut album ‘Adagh‘, they have been in constant motion, moving between the Sahara and Europe as though these places were next-door neighbors. All the while, during this same time period, their homeland has suffered increasingly profound and catastrophic events. Originally hailing from Kidal, in the northeast of Mali, most of the band now lives in exile in Algeria as a result of ongoing war, persecution and political collapse. These last years have been intensely vivid for Tamikrest, defined as they have been by both tragic sadness (families and friends turned refugees, the brutal imposition of Sharia law in their hometown) and collective growth (their musical dreams building one upon another).

Their latest album ‘Chatma‘ (Glitterbeat, 2013) deftly navigated these experiences and fashioned them into a fully persuasive and poetic musical document. In Tamashek ‘Chatma‘ means ‘Sisters‘ and the band dedicated the album in their own words to: ‘the courage of the Tuareg women, who have ensured both their children’s survival and the morals of their fathers and brothers.‘ Chatma was honored as No. 1 in the World Music Charts Europe and highlighted on several Top Album of the Year lists like Mojo, The Independent, fRoots, The Quietus and Uncut, and in 2014 Tamikrest was named Best Group at the Songlines Music Awards. In 2015 Tamikrest released a rough and ready live album ‘Taksera’. Recorded on a summer festival stage during their 2014 ‘Chatma‘ tour, the album vividly showcases the visceral and improvisational power of the band.

In March 2017 Tamikrest will return from the desert with their 4th album ‘Kidal‘, which perfectly balances their rocking and meditative elements. The recordings took place in Bamako (Mali) with Mark Mulholland from Tony Allen’s Afro-Haitian Experimental Orchestra producing. It was mixed by David Odlum, who won a Grammy for his work with Tinariwen. Tamikrest are at the top of their game and show again that their reputation as one of West Africa’s most innovative bands is well-deserved. World tour to follow… – Album: ‘Kidal’ (March 17th 2017, Glitterbeat)

tamikrest.net
facebook.com/tamikrest
lacandela.de/artist/tamikrest

‘Tamikrest are the brightest young contenders among the new Tamashek-speaking desert blues bands mixing traditional styles with elements of indie rock’The Guardian

‘Hypnotic nomad rock, best at its most subtle.’Timeout London

‘Plenty of heft and juicy reverb, the loping drone of lead and twin rhythm guitars redolent of a spacey, hypnotic Seventies rock ambience.’The Independent

’Tamikrest venture boldly into the realm of something we might call ‚Touareg indie’, adding to the core desert-blues sound a range of psych-guitar effects, garage beats, dub and funk’Songlines

With trance-inducing drones, Nashville-evoking steel guitars and space-rock solos, this is the desert-blues album for fans of Can and Pink Floyd to sink their teeth into.’Mojo

’Tinariwen no longer have the monopoly on brooding Tuareg blues’The Times

’The group’s skills have been learned by playing hour after hour in desert tents, or late at night under starlight by campfire, electric guitars powered by generators, and the recordings capture these exotic textures. Despite everything that is going on their lives Tamikrest never resort to anger – theirs is a message of peace and hope.’The Quietus

’It’s a typical cyclical riff and chant but, unlike other Tuareg bands, driven by full drums’Uncut